Chciałbym jeszcze dodać, że komputer oszukuje przy przemieszczaniu wszelkich rakiet.
Nawet gdy któreś z naszych miast jest szczelnie otoczone przez nasze wojska (dla ochrony granic państwa), komputer i tak jakimś cudem przylatuje swoją atomówką, jakby ją teleportował bezpośrednio na miasto.

Inna sprawa,
nawet jeśli zabezpieczymy wszystkie miasta obroną przeciw-atomową, to przy podbijaniu państwa wroga, nowo zdobyte miasta zwykle nie posiadają takich ulepszeń (lub są burzone przy zdobyciu miasta).
Komputer uwielbia wtedy walnąć atomówkę na swoich obywateli co moim zdaniem jest nielogiczne. Ze zdobytego miasta wielkości 20 zostaje nam marna 10, nawet jeśli komputer odzyska miasto to będzie ono kompletnie zrujnowane.

od Admin: To prawda. Jak komputer ma okazję, to wali atomówkami bez opamiętania. Jedyne bezpieczne miasta są z dala od miast komputera.