Home > Poradniki do Gier > Heroes of Might and Magic 3 > Idiotyzmy i dziwne zagrania AI

Heroes 3 - Idiotyzmy i podejrzane zagrania przeciwników komputerowych (AI)

 

Głupi Bohater

Przeciwnik Komputerowy i jego inteligencja nigdy nie były atutami serii Heroes. Problem zresztą dotyczy całej branży gier komputerowych single-player. W Heroes 3 komputer robi przeraźliwe głupoty na wielu frontach, a w tym rozdziale znajdziemy kilka konkretnych "przykładów". Wrodzy bohaterowie popełniają straszne lapsusy na mapie, co ułatwia nam ich pokonanie. Nie ma znaczenia poziom trudności, nawet na najtrudniejszym jest to samo. Wróg przede wszystkim bez logiki dzieli armię, jakby nie zważając na morale i liczebność jednostek (np. woli dowolną ilość jednostek 7 poziomu). Wrodzy bohaterowie chętnie wchodzą na statki, chodzą w kółko, ale najsłynniejsza jest "koronna szarża", kiedy sam zaatakuje, a potem musi uciekać :) Dla zbalansowania równowagi sił- przeciwnicy komputerowi dosyć ostro kantują na złocie i zasobach (mają większe przyrosty niż my).  Można to sprawdzić grając w sojuszu z komputerem i patrzeć jak szybko rozbudowuje zamek (nie mając zasobów). Na polu walki jest podobnie- komputer rzuca głupkowate zaklęcia i strategię walki ma podobnie słabą. Niektóre jednak zagrywki ma opanowane do perfekcji, np. podchodzenie na określoną odległość szybszą jednostką (żeby w następnej kolejce zaatakować), a zwłaszcza wykorzystanie indywidualnych cech jednostek. Poniżej lista wybranych debilizmów komputerów- warto nauczyć się je wykorzystywać w praktyce, aby uczynić grę łatwiejszą.

 

Idiotyzm I: "Nieudany Atak (tzw. Koronna Szarża)"

Nieudany Atak

Nieudany atak zdarza się co jakiś czas, w przypadku bliskiego kontaktu z wrogiem. Kiedy czuje się zbyt pewny siebie- atakuje pierwszy. Sytuacja występuje, kiedy wrogi bohater jest najsilniejszym z wszystkich wrogów. Efekty takiego ataku niekiedy bywają opłakane- ale my też musimy mieć jako-taką armię i dobrego bohatera. Wtedy jest szansa że pogonimy atakującego, a przy szczęściu jeszcze ograbimy z artefaktów. Niestety ciężko sprowokować taką sytuację, zdarza się ona w sposób losowy.  Najczęściej wróg przeczuwając zagrożenie po prostu ucieka jak najdalej (co bywa irytujące). Najśmieszniej jest, kiedy wróg zaatakuje zamek (w sytuacji, gdy ma jeszcze inne zamki) i po krwawej walce musi uciekać (patrz obrazek wyżej).

 

Idiotyzm II: "Dobór czarów i zaklęć podczas walki"

Glupie Czary

Komputerowy przeciwnik nie potrafi czarować i jest to fakt niezaprzeczalny. Nawet, gdy ma wysokie współczynniki magiczne, potrafi robić głupoty. Ulubione czary AI to antyżywioły oraz przyzwania żywiołaków. Najlepiej poczekać w walce z rzucaniem czaru, aż przeciwnik rzuci jakieś dziadostwo. Kiedy my pierwsi rzucimy czar (np. zwolnimy cała armię wroga), wtedy komputer ich uleczy lub przyspieszy (jeśli zna czary).

 

Idiotyzm III: "Wybór i rozwój bohatera"

Glupie Bieglosci

Komputer w ogóle nie dba o swoich bohaterów. Dlatego też często od początku gry dostaje w prezencie rozwiniętego bohatera z artefaktami. Jeśli jednak zaczyna "od tawerny" to nic dobrego nie stworzy. Komputer przede wszystkim dobiera przeciwników losowo, a przecież są lepsi i gorsi. Podobnie jest z jego umiejętnościami i biegłościami. Niekiedy ratują go dobre artefakty, które jakimś cudem udało mu się zdobyć (lub miał je od początku gry). Często też w dalszych okresach gry komputer wynajmuje bohatera (bez doświadczenia) w tawernie i daje mu najsilniejszą armię, zamiast powierzyć ją bardziej zaawansowanemu herosowi...

 

Idiotyzm IV: "Wybór i podział wojsk"

Glupia Armia

Dobór jednostek wojskowych to wyzwanie nie do przejścia dla przeciwnika komputerowego. Pół biedy, kiedy ma tylko jeden rodzaj zamków i tym samym tylko 7 rodzajów jednostek. Zabawa zaczyna się, kiedy komputer ma różne typy zamków, oraz gdy dołączają się do niego jednostki z mapy. Efekt jest piorunujący- morale jego wojsk jest mocno ujemne, jednostki są zazwyczaj powolne i źle dobrane. Także przy podziale armii komputer miewa kłopoty, robi to bez jakiejkolwiek strategii. Komputer w razie zagrożenia nie potrafi zebrać wojsk w jednym miejscu, tylko siedzi rozdzielony w różnych częściach mapy. Zazwyczaj jak wynajmie herosa, to rekrutuje mu całą dostępną w zamku armię i wysyła go od razu na wojnę, nigdy potem nie uzupełniając mu już armii.

 

Idiotyzm V: "Machiny Wojenne"

Machiny Wojenne

Przeciwnik komputerowy uwielbia machiny wojenne. Jak wszyscy wiemy z rozdziału Strategie Walki, pomocna (trochę) bywa tylko Balista. Namiot Medyka jest prawie bezużyteczny, natomiast Wóz z Amunicją jest całkowicie bezużyteczny. Gadżety te są jednak dosyć drogie w porównaniu do swej wartości, zwłaszcza na początku gry może to zrujnować budżet. Komputer z kolei zawsze, kiedy ma możliwość kupienia jakiejś machiny wojennej- robi to bez wahania. Gdy na mapie znajdzie fabrykę machin wojennych- wyjdzie z niej bez złota.

 

Idiotyzm VI: "Statki"

Heroes 3 Statki

Komputer uwielbia pływać. To umiłowanie ułatwia nam grę, gdyż jego bohaterowie tracą czas na wchodzenie i schodzenie z okrętów. Nawet, kiedy spotka stocznię koło małego bajora- kupuje statek i wchodzi na niego, po czym opływa w około i schodzi (często to powtarza innymi bohaterami). Sztuczna Inteligencja w Heroes lubi też na potęgę używać Wirów, zupełnie nie zwracając uwagi na topiące się w nich wojsko. Instrukcja obsługi wirów znajduje się w zakładce Strategia Mapy.

 

Idiotyzm VII: "Sojusz"

Heroes 3 Sojusz

Gra w sojuszu razem z komputerem to istna tragedia. Na niektórych mapach jesteśmy niestety do niej zmuszeni, np. w poziomie drugim Kampanii Armageddon's Blade: Nieroztropny Kaprys. "Sojusznik" w niczym nam nie pomaga, niepotrzebnie odkrywa odległe zakątki mapy, zajmuje kopalnie (których my potem nie możemy przejąć) i ogólnie całkowicie wkurza gracza. Rada jest tylko jedna- unikać takich map.

 

Idiotyzm VIII: "Żywiołaki"

Heroes 3 Żywiołaki

Wprawdzie o głupich czarach poświęcono już Idiotyzm nr II, ale zamiłowanie komputera do żywiołaków zasługuje na osobny wątek. Konkretnie rozchodzi się o czary 5 poziomu, które podczas walki przywołują jeden z 4 rodzajów żywiołaków. Rzucenie takiego zaklęcia kosztuje bardzo dużo punktów many. Użycie oczywiście uzasadnione jest w  przypadku posiadania bardzo słabej armii (wtedy te żywiołaki mogą coś zdziałać), natomiast komputer używa ich prawie zawsze (kiedy zna czary). Powoduje to szybkie wyzerowanie jego punktów magii. Niestety podobna historia jest, gdy wybierzemy tryb automatycznej walki- wtedy grający (za nas) komputer marnuje punkty i przywołuje same żywiołaki.

Idiotyzm IX "Wchodzenie i wychodzenie z zamku"

Jak komputer nie wie co robić, to zdarza mu się po prostu zmarnować wszystkie punkty ruchu na wchodzenie i wychodzenie z zamku. Jest to komiczne i zarazem nielogiczne. Na największych mapach i słabszych komputerach gra podczas tego 'procederu' lubi zwolnić, przyciąć lub zawiesić się.

Idiotyzm X "Monolity"

Heroes Monolity

Jak bohater komputera zobaczy Monolit Przejścia lub (co gorzej) Wejścia- bez namysłu wchodzi w niego. Zjawisko genialnie można zaobserwować w poziomie "Śpiesz się i czekaj" ostatniej kampanii w Armageddons Blade. Tam komputerów jest czterech, mają monolity wejścia (jednostronne) obok swoich zamków. Wszyscy bohaterowie (dziesiątki) wchodzą w monolity, a żaden "nie ma czasu" pozbierać skarbów i zając kopalń wokół zamków. Po kilku tygodniach gry nadal okolice zamków wroga roją się od skarbów, a on wysyła hurtowo słabych bohaterów w monolity, gdzie po drugiej (naszej) stronie są od razu ubijani...

 

Idiotyzm XI "Atakowanie bohaterów zamiast zamku"

Komputerowy przeciwnik ma chyba w swoim "mózgu" rozkaz, że priorytetem jest zabicie wrogiego bohatera, a dopiero potem zdobycie zamku. W niektórych przypadkach jest to oczywiście uzasadnione (gdy uciekający bohater ma jakieś znaczenie dla układu sił), ale komputer atakuje również bohaterów dopiero co wynajętych w Tawernie. Niekiedy ta wiedza pozwoli nam na utrzymanie zamku przez kilka dni- patrz obrazek wyżej. Niebieski ma silną armię, zamek jest pusty, wynajmujemy w nim bohatera i biegniemy na lewo od wroga- wtedy on wróci, zabije naszego bohatera i będzie kierował się z powrotem w stronę zamku. Możemy w ten sposób przeczekać do przyjścia odsieczy lub cotygodniowej rekrutacji wojsk.

 

Idiotyzm XII - Oślizgi Smocze

Oślizgi

Rzecząc, komputer nie buduje ulepszonego rojowiska oślizgów. Jest to jedyny budynek wojskowy, którego AI nie buduje- można to zaobserwować zdobywając wrogą Cytadelę. Gdyby nie budował siedliska Magogów z Inferno- to oczywiste, nikt (prócz komputera oczywiście) go chyba nie buduje. Aczkolwiek Oślizgi Smocze są tylko ciutkę droższe od tych zwykłych (niecałe 5%), a za to dużo przydatniejsze, choćby w walkach z oddziałami strzelającymi. Komputer potrafi zbudować ulepszone hydry i rekrutować ożywieńców czy demony, za to nie potrafi zbudować taniego i bardzo pożytecznego budynku. Cóż- dla nas to łatwiej :)

 

Idiotyzm XIII - Ręka Śmierci Szamanów

Komputer przy każdej możliwości, gdy używa Szamanów, stosuje czar 'Ręka Śmierci' (Żądza Krwi). Wiadomo- są wolne, zanim dojdą do frontu to zastaną cmentarzysko. Niestety robi to nawet wtedy, gdy użycie tego zaklęcia jest nielogiczne (na słabą jednostkę), a kolejka ruchu Szamanów z pożytkiem przydałaby się żeby powalczyć, lub chociaż przejść te kilka kratek w stronę 'walki właściwej'.

 

Idiotyzm XIV - Cyklopy i niszczenie murów

Kiedy komputer ma Cyklopy i atakuje zamek- można być pewnym, że zaatakuje jego mury. Często jest to logiczne rozwiązanie- Behemoty i inne jednostki naziemne inaczej nie wejdą za fosę i mogą tylko obserwować świstające nad głowami strzały. Jednakże nawet, kiedy komputer sam może wykończyć wroga na odległość (np. Cyklopami), a broniący zamku musi z niego wyjść, to i tak... rozwala mury Cyklopami, zamiast klasycznie przywalić we wroga.

 

 

 

Inne rozdziały poradnika do HoMM III:

 

 

Jak znasz jeszcze jakieś ciekawe 'zagrania' AI to wpisz się poniżej :)


 

 

Komentarze (35)
  • KS  - ;]
    Często jak się ustawi murek z bohaterów, ten atakuje jednego, po czym się cofa i tak co kolejkę xD
  • xav  - Monolity
    Często komputerowy bohater traci kolejkę na wejście w monolit przejścia i przełączanie go aż do wyczerpania wszystkich punktów ruchu - ekran wtedy miga jak opętany. Zdarzało się, że robił tak przez kilka kolejek pod rząd...
  • Seval  - Monolitki
    xav ja se zrobiłem najmniejszą mapke 4 na 4 i przeciwnik sie zawiesił i 5 minut w 2 miejsca przez monolit przełaził... Musiałem menadżer zadań włanczać, aby wyłączyć gre :D
  • Seval  - Nazwy
    A i czemu na obrazkach macie inne nazwy niektórych potworów... np. "Knurzy jeżdziec" a u mnie jest "Dźik" Albo piszecie Castle i nie łapałem o co chodzi później sie skapłem że to u mnie "Zamek" ;d
  • marcin  - monolity
    co za downy z tych komputerow, wogole budynkow nie robia, a ztymi monilitami to dore :D
  • Bruner
    Myślę, że artykuł jest dość mocno przerysowany. Monolity, wiry i łażenie w kółko to jedna sprawa - komputer nie ma co robić, a zamiast uśpić bohatera zmarnuje mu pkt. życia w dowolny sposób. To coś co jest wyjątkowo irytujące, jednak co do doboru czarów, wojsk i umiejętności "idiotyzm" może wynikać chyba tylko z tego, że jako ludzie doświadczeni w tej grze wiemy, że lepiej jest mieć atak i logistykę niż artylerię i medycynę... Jednak twórcy gry chyba nie tworzyli żadnej umiejętności z myślą o tym, że będzie bezużyteczny skill. Samymi czarami boty grają nie tak źle, bo mają całkiem niezłe wyczucie momentu, w którym powinien paść dany czar ( spowolnienia, przyśpieszenia, klątwy ). Zwłaszcza wkurza kiedy po wybicu prawie całej armii bot rzuca błyskawicę na jakiś mało żywotny oddział ( np. Wilczy jeźdźcy ) i ucieka, często w ten sposób traci się całą tygodniową populację jednostek na samą końcówkę z góry wygranej bitwy. Co do doboru armii to nigdy mi się nie zdarzyło, żeby komputer jakoś szczególnie sobie psuł ustawienie, jednak to, że nie wymienia armii między bohaterami i nie tworzy "specjalizacji" jest z ludzkiego punktu widzenia nieekonomiczne. Ale skoro podobno ma więcej surowców, to po co mu ekonomia? ;]
  • drzozeffo  - heroes 3
    Ja już długo gram w herosy 3, jesteam fanem. :)
  • shift  - Targowanie się
    Jak gra sie z komputerem w sojuszu to jest taki myk. Mianowicie to kiedy mamy targowisko i sprzedamy tam całą swoją siarkę za złoto, wtedy komputer będzie nam odsyłał z nawiązką to co sprzedaliśmy za nic. :twisted: Kiedy miałem całą zamek(zimowy) rozbudowany to na tym majątek robiłem.
  • shift  - czary
    Zawsze jak mam Ulepszone gremliny to komputer mi je spowalnia (One przecież rzucają!)
  • mały
    jak miałem 1 behcia i zaklęcie "spowolnienie" a komputer bardzo silną armie wystarczyło tylko zrobić ten czar komputer przyzywał i brzyzywał pod koniec walki miał ponad 350 żywiołaków ziemi
  • tortex  - ahh ten komputer
    komputer bardzo lubi korzystac z monolitow, kiedys w kampani cien smierci stalem bohaterem z mocna armia w monolicie zebym mogl tym podstawowym poodwiedzac wszystkie miejsca dodajace umiejetnosci, a ten jak glupi wynajmowal ciagle bohaterow i wchodzil do tego monolitu a ja tam czekalem bo inaczej musialbym sie wracac ciagle.

    drugi idiotyzm to jak mamy jakis zamek i jest dzien 7 i nie mamy wojska ale kolo zamku sa kopalnie, to komputer zamiast przejac zamek, przejmuje najpierw wszystkie kopalnie dookola, juz nieraz tak mi sie zdarzalo w kampanii cien smierci :P

    trzeci idiotyzm, komputer bardzo lubi rekrutowac wojsko tzn buduje wszystkie budynki ale nie buduje ratusza, to robi dopiero jak juz ma sporo wojska i wtedy zaczyna mu brakowac zlota

    i taka porada kiedy nie macie zasobow a komputer ma, gdy macie silne wojsko w zamku ale zamek jest nie rozbudowany bo nie macie zasobow a komputer idzie akurat i ma slabego bohatera to wyjdzcie z niego, poczekajcie chwile, i on wam rozbuduje zamek :) a wtedy przejmujecie, ja tak zrobilem bo nie bylo mnie stac na Fort :D on go kupil i gdzies poszedl w dal bohaterem i wtedy przejalem zamek :P
  • kao  - taktyka
    komputer dzieli wojsko i na dużych mapach daje mu to czasem przewagę, gdyż szybko zdobywa zasoby.

    ps wyjątkiem jest (banalna) ostatnia kampania w AB. Nie wiem, co za ustawienia dali twórcy gry, ale można bezczelnie zajmować kopalnie i zdobywać zasoby nawet koło zamków wroga a ten i tak się nie ruszy mimo sporej przewagi.

    ciekawy jest też motyw z poddawaniem się - wróg zawsze przyjmuje ofertę. czasami w sytuacji bez wyjścia atakowałem wroga - poddawałem się - i startowałem w swoim zamku uzupełniając armię i ten sam wróg stawał się bezbronny. przydaje się w sytuacjach kiedy ten nieszczęsny town portal nie raczył się w gildii pojawić.
  • dyl  - racja
    macie rację komputer zawsze dobiera beznadziejne wojska a miałem jeszcze przygodę na nowej mapie (losowej) że było przejście i zaraz obok wyjście i cały czas nie zważając na mnie przechodził a ja zająłem zamek a ten zamiast go odbić siedział w monolicie
    jeszcze rz było tak że było tak: komputer gdy nie mogłem wyjść z zamku bo kiedyś źle zrobiłem ledwo co armie i na nagi poszedłem w takim ich schowku można by rzec rozwaliłem ich ledwo co poszedłem do zamku a komp taka PRO armia że dwóch tamtych sam na spokojnie rozwalił a mi ponad 100 tyś dał na ramię i wygrał gnolami jaszczurami itd chyba cytadelą all w zamku zrobione patrze na innych komputerów a oni mają ledwo co demonów i magów
  • krist  - zdobycie steadwick
    od czasu do czasu wracam do gry. jest taka mapa Bitwa o steadwick, która musimy zrobić w 3 miesiące. Zawsze (z tego co pamietam tylko raz mi sie nie udało) przechodzę ją w nastepujacy sposób. dwóch bohaterów z nienajmocniejszymi armiami podchodzi z roznych stron zamku. komputer wychodzi na jednego z moich i go niszczy i wtedy brakuje mu punktów ruchu na powrot do zamku. Ja wtedy spokojnie wjezdzam drugim bohaterem do pustego zamku :-)))
  • Space  - Komputer - idiota
    Co do idiotyzmu 1 to czasem się to zdarza. Co do drugiego - komputer potrafi strasznie wkurzyć czarami(!)np. walnąć oślepienie na najmocniejszego, ale potrafi dać ( głupek ) spowolnienie na strzelca. Wybór i rozwój bohatera - nie wiem, nie gram w sojuszu, ale uważam, że medycyna i artyleria jest świetna. Altyleria na poziomie mistrz strzela dwa razy, i może za każdy strzał zadać 200pkt obrażeń, czyli 2 strzałami zabić jedno stworzenie 7 poziomowe ( anioł, smok itp. ) a to jest dużo jak na balistę. Natomiast medycyna na mistrzu czasem wyleczy do 250pkt obrażeń, a to prawie cały wyleczony anioł ( ma 300pkt. ). Logistyka też dobra. Uważam, że namiot medyka i balista są bardzo dobre ( napisałem wcześniej czemu ), lecz tylko parę razy ( meduzą ) skończyła mi się amunicja, ale jest tania, to kupuje i wóz.
    Ale o idiotyzmach: dziś komp mi tak zrobił, że w czasie bitwy broniłem zamku i wróg był na fosie, wyleciałem ifrytem, którego od razu zabito, a on się z fosy wrócił ( już po zabiciu, na zewnątrz nie było nikogo mojego ). Cofnął się całą armią. I wrócił na fosę, a później z powrotem odszedł od murów. Pobiłem go błyskawicznie ;p.
  • Anonim  - Jeszcze
    Dopisz jeszcze kochanie najpierw zbierania kopalń przy naszych zamkach,a dopiero po zebraniu kopalń atak na zamek

    Przez te kilka dni możemy nabrać przewagi
  • Anonim  - kolejne rzeczy
    Koleje bzdurne rzeczy:

    1. Gdy komp ma cyklopy lub cyklopy królewskie uwielbia niszczyć mur bez względu na liczbe cyklopów. Nawet jak ma ich dużo woli wlanać niz zabic sporo naszej armii

    2. Komp mając ogry szamańskie uwielbia rzucać Żądzę krwi - zawsze nie myśląc

    3. Komp głomb gdy ma wolną piechotę niskeigo poziomu, np. golemy, krasnale, kocha atakować balistę lub namiot zamiast naszych jednostek


    4. Komp gdy ma Oślepienie lubi oślepiać słabych strzelców, np. gremliny większe, zamiast oślepiać silne jednsotki, np. gorgony, hydry i inne takie

    5.Komp uwielbia mieszać armię z różnych zamków, ale o tyym już była mowa 100 razy, ale to jedna z najbardzie jcharkaterstycznych rzeczy


    6. Na poziomie łatwym (juz na nim nie gram wiec bez skojarzeń, gram na normal i hard)
    komputer nigdy NIE ZBUDUJE SIEDLISKA 7 POZIOMU.
    NAWET JAK JEST 1000 MIESIĄC GRY, JAK MA MILIARD ZŁOTA, JAK MA WSZYSTKEI BDUYNKI W ZAMKACH I 100 BOHATERÓW TO MIMO TEGO KOMP NIGDY NA ŁATWYM POZIOMIE NIE BUDUJE SIEDLISKA 7. POZIOMU (CHYBA ZE JEST Z NAM IW SOJUSZU I PRZEŚLEMY MU DUŻO SUROWCÓW)
  • ehhh  - do shift -czary
    Shift spowolnienie gremlinow nie jest takie glupie :D jak powinienes zauwazyc w h3 podczas bitwy najszybsze jednostki atakuja pierwsze a najwolniejsze-ostatnie ,wiec spowolniane jednostek strzelajacych jest niezlym pomyslem 8)
  • admin  - Idiotyzmy CD
    Dodałem 3 nowe pozycje do listy :) 1 który mi się przypomniał i 2 z sugestii anonima (btw panowie podpisujcie się, bo połowa wpisów to 'Anonim').
  • Anonim  - 3,5 nowych niusów
    Będę co kilka dni pisywał.

    1. Rozszerzenie do żadzy krwi ogrów - często rzucają ją na Cyklopy, a czar ten nie ma wpływu na atak na odległość.

    2.Skoro mowa o czarach - nie muszę pisać do czego komputer użyję Czarcich Lordów, woli 4 demony przyzwać niż walnać porządnie.

    3. Atak na Fortecę - miny. Komputer ustawia się przed bramą albo na krańccach walki, a po zniszczeniu muru przechodzi po prawie wszystkich minach. Gdyby ustawaił się np. 3 hexy przed bramą jednostki szłyby przed minami nie wchodząc aż na tyle.

    4. Komputerowa Twierdza - ptaki gromu podczas oblężenia zawsze wystawiane na zniszczenie wlatując za mury, wilczy rycerze podchodzą, zdziesiątkowani atakują 2. raz, i już więcej nie. A przecież behemot i ogr powinni pierwsi uderzyć. O ograch i cyklopach napisano, co komp robi. Obrona zamku przed Twierdzą jest najłatwiejsza.

    Pozdrawiam i dzięki za j. neutralne
  • tortex  - rzucanie czaru spowolnienie
    z tego co widze to piszecie tutaj ze komputer wam rzuca czary spowolnienia na jednostki ktore atakuja na odleglosc. ja tez tak robie i to bardzo dobra taktyka poniewaz na poczatek tury zaczyna jednostka najszybsza a gdy spowolnicie kogos to napewno znajdzie sie ktos kto ma wieksza szybkosc. mam nadzieje ze rozumiecie o co mi chodzi :D to tez sie przydaje gdy na polu bitwy komputer zalozmy elfy a wy macie orkow a oni chyba maja mniejsza szybkosc wiec rzucacie im spowolnienie i wy pierwsi rzucacie ;)
  • Kuba  - Bohaterowie
    W kampaniach gdzie miałem zdobyć zamek często słabymi bohaterami wyciągałem wrogich herosów z zamków którzy niszczyli moje słabe jednostki za 2500 z tawerny po czym bez praktycznie żadnej armii (bo gdzie tam zostawić uzbrojony zamek) wchodziłem jak do siebie. Tak było chociażby w ostatniej misji AB w Ostrzu Armageddonu po ubiciu garnizonu przed zamkiem który miałem zdobyć :)

    Strona świetna, poradniki bardzo przydatne!! Tylko nie wiem czy są opisane ilości jednostek neutralnych na mapie w sensie horda - od x do x jednostek.

    Pozdrawiam
  • Anonim  - 2 nowe
    1. Gdy zbliżamy się do wrogiej Nekropolii, a wróg nie ma całunu ciemności mozemy być pewni, że go zbuduje licząc na to, że zgubimy się i nie zaatakujemy miasta. A przecież więcej warte byłoby ulepszenie jakiejś jednostki lub zbudowanie Zamku.

    2.Komputer gdy posiada garnizony z armią od początku gry (np. w Kampaniach) nigdy nie bierze armii z garnizonów do bohatera - a przecież gdyby połączył armie z kilku garnizonów i bohatera to by nas mógł rozwalić, a tka to pokonanie osobno bohatera i garnizonów nie jest problemem

    od Admin:
    ad1. ogólnie ten budynek jest wkurzający
    ad2. pewnie ma garnizony z których nie da się wyciągać wojsk (przynajmniej niektóre)
  • KoKi  - Idiotyzm IX
    Jak tylko widzę takie posunięcia, to płaczę ze śmiechu. To jest żałosne, jeden z takich robił coś takiego przez 2 tygodnie lub więcej. :D
  • KoKi
    Co do szybkiej rozbudowy miasta różnie bywa. Raz po paru miesiącach(komputerowych!) zdobyłam początkowy zamek przeciwnika. Można było go rozbudować do maximum, a ten dopiero Zbrojnych robił. :D
  • Anonimowy
    Można do listy dodać jeszcze fakt ze komputer nie wymienia artefaktów na heroesie na lepsze tylko cały czas używa tych które pierwsze zajęły przypisane dla nich miejsce.

    od Admin: Wydaje mi się, że tak nie jest. Miecz Armageddonu jak znajdzie to zakłada od razu, nawet jak ma w ręce ubrany inny artefakt.
  • Matrix  - Idiotyzm
    Nowe Idiotyzmy:

    1.Komputer na dużych mapach z podziemiami robi sobie bohatera a potem chodzi po całej planszy i nie wraca wogóle do zamku. Mądrzejszy komputer nie zajmuje mu zamku tylko kopalnie, a inny chodzi za nim całyczas przy okazdji znajduje kopalnie.
    2.Komputer gdy ma żywiołaki całyczasz rzuca antyżywioły nawet jeśli ta jednostka ma już te zaklęcia. Poprostu tracą ture.
    3. Komputer zawsze atakuje (zwłaszcza rusałki)magiczną strzałą. Komputer nigdy by nie atakował bez czarów, byłby martwy.
    4. Komputer wypełnia misje przy strażniku granicy i gdy je wypełni nie idzie do środka tylko wraca do zamku. Zaś inny bohater korzysta z tego i zbiera skarby.
    5. Gdy jesteś z komputerem w sojuszu i gdy znajdzie się na twoim polu to wchodzi bez przerwy do zamku nie dając ci do niego wejść. To daje do wkurzenia.
    6. Gdy komputer ma Inferno i wrote wymiarów oraz drugie Inferno z wrotą wymiarów, bez przerwy skaczą miedzy wrotami. To daje nam że teleportuje się do innego zamku na drugim końcu planszy a my zajmujemy mu zamek.
    7.Komputer gdy bierze skarby zawsze bierze złoto zaś bardziej przydatne jest doświadczenie.
    8.Gdy CPU ma w zamku stocznie robi sobie łódź i potem pływa a w następnej turze wraca w to samo miejsce.

    To tyle :D
  • DarkLord  - Inna głupota
    Nie wiem, czy już gdzieś się to powtórzyło w czyjejś wypowiedzi, ale komputer często robił tak:

    Atakowałem jego bohaterów / on atakował mnie. Ja oczywiście dawałem mu wycisk, on jednak mając naprawdę jeszcze spore ilości wojska (mógłby jeszcze spokojnie powalczyć i zmniejszyć potencjał mej armii) to zamiast tego woli rzucić magiczną strzałę na jakąś jednostkę i uciec. Ratuje kilka artefaktów, ale zebranej armii już nie odtworzy. Kilka takich bitew i nagle okazuje się, że chociaż komp ma kilka miast to znikąd nie może wziąć jednostek, bo większość wytracił na ucieczkach.

    od Admin: Faktycznie tak jest i nie wiem czemu sam na to nie wpadłem :) Ja tylko rozwinę myśl, że on DOSKONALE WIE, kiedy trzeba uciekać, bo przecież w odwrotnym przypadku (gdy my przegrywamy) to wyskakuje rada, "przewaga wroga jest miażdżąca , czy chcesz uciec?"- i to bynajmniej nie przed bitwą.
    Sam z kolei wieje od razu. Najśmieszniej jest kiedy ten jego strzał rozpaczy trafi na Odporność i nie rozwali nam kompletnie nic, a uciekający bohater to jakiś Straker ze współczynnikami 0-1-2-2, który w 1 turze bitwy porzuca wojsko z kilkutygodniowej rekrutacji...
  • serNick  - Wieża strzelnicza w czasie oblężenia
    W czasie oblężenia często zamiast strzelać w jednostki najbardziej szkodliwe, to wali z automatu w najsłabszą jednostkę.
  • Matelak  - Idiotyzmy Komputera
    Mnie niektóre rozwalają np. różnorodność wojska w zamku lub jak ma bohater, czy rzucanie czarów które są mało przydatne...
  • tentomasz  - O AI
    jak jesteś w sojuszu z kompem to jednego dnia przesle Ci powiedzmy 5000zł a następnego dnia będzie Cie prosił o złoto.
  • Egez  - Pytanko
    Czasami tak ma ze wyskakiwało mi ( przewaga wroga jest miażdząca ) jak już admin wspominaż ale jak walczyłem dalej - ( często jak jestem już znudzony gra to biorę szybka walkę ) to wygrywałem .Tak mi się co najmniej 10 razy zdarzyło .
    Oczywiście się nie obrażałem ale czy to jakiś bug :?:

    od Admin: Ja nie wiem, u mnie jak to wyskakuje to sytuacja jest beznadziejna i już nic się nie da zrobić z walką, tylko trzeba faktycznie uciekać żeby nie stracić herosa.
  • BezNazwy
    W scenariuszy ''Huzia na wikinga'' z dodatku shadow of dead ( Scenariusz pojedyńczy nie kampania ! ) Po otworzeniu skrzynki wpadł mi miecz armagedonu. ( jak wiemy pozwala nam rzucac armagedon bez umiejętnosci na expercie i chroni nas przed nim ) Przeciwnik Co ture atakował Armagedonem nie patrząc że nie rusza mnie to ^_^
    Straty moje -> 1 smok cienia 5 arcyliczy 10 0 lazurowych smoków (Wypisalem te jednostki które miałem ze sobą )npc> 100 archaniołów 800 kuszników 300 mnichów 200 kawaleria i 500 krzyżowców
  • Mutek  - Dziwne...
    Kiedyś podczes gry zdarzyło mi się coś dziwnego... Grałem na 200% ja miałem 50 Wysokich elfów a komputer 40 behemotów wale w niego tymi elfami zabiłem mi 2 i uciekł. :/
  • Matt  - Dziwne...
    A macie tak... na mapie "Myth and Legend" przeciwnik "brązowy" grający Inferno w okolicach 7-8 mieśąca pomnarza sobie Arcydiably? Grałem w to kilka razy i zawsze tak jest... ma jakieś 4000:D
Napisz komentarz
Your Contact Details:
Komentarz:
:D:):(:0:shock::confused:8):lol::x:P
:oops::cry::evil::twisted::roll::wink::!::?::idea::arrow:
Security
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.